wtorek, 17 marca 2015
poniedziałek, 23 lutego 2015
Nadpalone królestwa.
"Wszystkie cywilizacje są kruche jak ciała
ludzkie leżące w grobach. I tak jak musimy umrzeć, tak musimy
zaakceptować to, że nie ma już powrotu do cywilizacji, której czas
przeminął".
Orhan Pamuk- Stambuł
https://www.youtube.com/watch?v=1I66QdC6uiY
Orhan Pamuk- Stambuł
https://www.youtube.com/watch?v=1I66QdC6uiY
niedziela, 22 lutego 2015
poniedziałek, 16 lutego 2015
sobota, 14 lutego 2015
czwartek, 12 lutego 2015
poniedziałek, 9 lutego 2015
niedziela, 8 lutego 2015
Chciejstwo.
Zawsze czuł zbyt mocno , podobno to jakaś klątwa, przynajmniej tak mówiły starsze kobiety we wsi.
Codziennie rano dręczyło go dziwne uczucie, nie mógł sobie w żaden sposób wytłumaczyć skąd to się wzięło, tym bardziej opowiedzieć innym.
Codziennie rano dręczyło go dziwne uczucie, nie mógł sobie w żaden sposób wytłumaczyć skąd to się wzięło, tym bardziej opowiedzieć innym.
sobota, 7 lutego 2015
poniedziałek, 2 lutego 2015
NRD
"Zarówno w metropolii, jak w wiosce nadal najbardziej ulubionym widowiskiem jest upadek któregoś z bliźnich."
Emil Cioran
Emil Cioran
Niemcy mają brudne toalety przy autostradach, może dlatego
że wypróżnia się u Nich cały świat?
piątek, 30 stycznia 2015
poniedziałek, 19 stycznia 2015
czwartek, 15 stycznia 2015
Do widzenia Panie Tadeuszu.
"Ziemia, totalny rozpad. Nieustanna wieczna agonia. Rozwlekła śmierć.Planeta śmierci."
Pamiętam że nad wodą roznosił się dźwięk muzyki, te dwa połączenia utkwiły mi w pamięci najbardziej, rzeka i trąbka? I że krowy są głupie:-). 07-01- 2015, był ostatnim dniem lata...
Pamiętam że nad wodą roznosił się dźwięk muzyki, te dwa połączenia utkwiły mi w pamięci najbardziej, rzeka i trąbka? I że krowy są głupie:-). 07-01- 2015, był ostatnim dniem lata...
wtorek, 13 stycznia 2015
Ursus znika...
16:18, wracam z pracy,
z daleka widok nie jest wcale piękny.
Zgadzam się z teorią że Polskę najlepiej oglądać z pociągu, widzimy wszystko
co jest z tyłu, tajemnica nagle pojawia
się w oknach jak mecz piłki nożnej oglądany na olbrzymich plazmowych
telewizorach.
Opuszczam Ursus, kilka godzin i znów tam będę, czuje jakbym
zaczynał posiadać jakieś roszczenia do niego, może to już jakaś obsesja, może
wymyśliłem sobie że posiadam jakieś złudne prawo do tego miejsca.
Jak tylko mogę, jeżdżę,
chodzę, fotografuje. Robię zdjęcie komina we wtorek, w środę już go nie ma. Przypomina mi to wszystko operacje, jakiś
przeszczep, wnętrzności porozrzucane
wszędzie wymieszane ze śmieciami, ten na wpółżywy organizm czeka na transfuzje
świeżej krwi. Ogromne już nieistniejące biurowce mieszczące setki urzędników dzięki
niej powstaną na nowo, za biurkami usiądą nowi , wszystko to pętla.
Nie pamiętam już
kiedy zacząłem robić ten projekt, wewnętrznie czuje, że się od niego nie
uwolnię, korzyść musi być przecież zawsze dla dwóch stron.
czwartek, 8 stycznia 2015
wtorek, 6 stycznia 2015
poniedziałek, 5 stycznia 2015
niedziela, 4 stycznia 2015
piątek, 2 stycznia 2015
Subskrybuj:
Posty (Atom)


































